Europa Środkowo-Wschodnia umacnia swoją pozycję jako jeden z kluczowych hubów logistycznych kontynentu. Coraz więcej firm z Azji traktuje CEE jako naturalną bramę wejścia na rynek europejski, wykorzystując region zarówno do przeładunku i dystrybucji towarów, jak i lokalizacji fabryk, magazynów oraz centrów logistycznych.
Te trendy to duża szansa biznesowa dla naszego regionu, szczególnie dla sektora logistyki. Globalni gracze poszukują partnerów posiadających lokalne know-how, rozwiniętą infrastrukturę oraz kompetencje pozwalające efektywnie zarządzać złożonymi łańcuchami dostaw na wielu rynkach jednocześnie.
Azja kluczowym partnerem gospodarczym Europy
Duży potencjał ma również Azja Centralna – region, który dynamicznie się rozwija. Jako firma obecna w Kazachstanie i Uzbekistanie obserwujemy nie tylko napływ europejskich inwestycji, ale także rozwój lokalnych przedsiębiorstw, które z czasem mogą coraz śmielej rozwijać działalność zagraniczną, również na rynkach europejskich.
To właśnie kraje Europy Środkowo-Wschodniej stają się naturalną bramą dla tych przepływów towarowych. Niezależnie od tego, czy ładunki docierają do Europy drogą morską np. przez porty Bałtyku i Morza Północnego czy lądem – pociągami i samochodami ciężarowymi, dalsza dystrybucja opiera się przede wszystkim na transporcie drogowym. Dzięki strategicznemu położeniu, rozwiniętej infrastrukturze logistycznej i gęstej sieci połączeń region CEE pełni dziś funkcję kontynentalnego hubu dystrybucyjnego, umożliwiającego sprawną obsługę dostaw na całym rynku – od Skandynawii i Europy Zachodniej po Europę Południową i Bałkany.
CEE fabryką i magazynem Europy
Potwierdzają to dane inwestycyjne. Polska jest obecnie najczęściej wskazywaną lokalizacją inwestycyjną w regionie – 56% firm planujących nowe inwestycje w CEE wskazuje właśnie nasz kraj, co oznacza wzrost o 11 pkt proc. rok do roku. Dynamicznie rozwija się również Rumunia, która w 2025 r. przyciągnęła o 16% więcej projektów bezpośrednich inwestycji zagranicznych niż rok wcześniej.